Przeczytasz w3 minuty
Data publikacji28 paź 2025

Jedną z kluczowych zasad Pozytywnej Dyscypliny jest bycie stanowczym i jednocześnie życzliwym. To narzędzie wydaje się proste, a w praktyce bywa jednym z największych wyzwań w rodzicielstwie. Dlaczego? Bo wielu rodziców ma tendencję do przesuwania się w stronę jednej ze skrajności – zbyt dużej surowości albo nadmiernej pobłażliwości.

Czym jest stanowczość?

Stanowczość oznacza jasne wyznaczanie granic, które są konsekwentnie przestrzegane. To świadomość, że dzieci potrzebują struktury, zasad i przewidywalności, aby czuć się bezpiecznie. Bycie stanowczym nie oznacza jednak bycia chłodnym czy karzącym – to raczej pewność w działaniu i spójność w komunikacji.

Czym jest życzliwość?

Życzliwość to ciepło, szacunek i empatia wobec dziecka. To dostrzeganie jego emocji, potrzeb i ograniczeń. Rodzic okazujący życzliwość słucha, rozumie i towarzyszy – ale nie rezygnuje z granic, które są dziecku potrzebne do rozwoju.

Dlaczego równowaga jest tak ważna?

Pozytywna Dyscyplina podkreśla, że:

W obu przypadkach dziecko nie uczy się prawdziwej samodyscypliny. Dopiero połączenie tych dwóch elementów tworzy przestrzeń, w której dziecko rozwija się w poczuciu bezpieczeństwa, a jednocześnie uczy się odpowiedzialności i szacunku wobec innych.

Jak wygląda to w praktyce?

Przykłady postawy „stanowczo i życzliwie”

Co zyskuje dziecko?

Podsumowanie

Bycie stanowczym i życzliwym to jeden z fundamentów Pozytywnej Dyscypliny. To nie balansowanie pomiędzy dwiema skrajnościami, ale świadome połączenie ciepła i konsekwencji. Dzięki temu rodzic wychowuje z szacunkiem, a dziecko uczy się ważnych umiejętności społecznych i emocjonalnych, które pozostaną z nim na całe życie.

Źródło

Pozytywna Dyscyplina w Praktyce – Jane Nelsen, Ed.D., Mary Nelsen Tamborski, M.A., Brad Ainge

Jak Ci się podobało?

5/5 (1 głosów)